Backlight

Mam laptop, ten z WindowMakerem, na którym chcę bardzo precyzyjnie ustawiać jasność ekranu. Zabieram go często w trasę, więc zależy mi na baterii i oczy będą mi potrzebne jeszcze przez kilka lat. Na klikalnych ustawianiach różnica pomiędzy poziomami jasności jest dosyć duża i dlatego używam małego skryptu:

#!/usr/bin/bash
echo -n "Jest: "
cat /sys/class/backlight/radeon_bl0/brightness
echo -n "Ustaw na: "
read bright
sudo echo "$bright" > /sys/class/backlight/radeon_bl0/brightness
echo " "

Niestety jest on specyficzny dla mojej karty graficznej, ale różnica tkwi wyłącznie w katalogu radeon_bl0, który u Ciebie może być inny. Jest w nim, między innymi, plik brightness zawierający liczbę od 0 do 254 (lub od 1 do 255), który odpowiada za – niespodzianka – jasność ekranu. Skrypt trzeba uruchamiać z sudo, lub jako root, ale terminal mam pod ręką.

Dodatkowo, wieczorami lubię ograniczyć ilość niebieskiego na ekranie. Jestem przyzwyczajony do Redshift na moim głównym komputerze roboczym, więc używam małego „zamiennika” na laptopie:

xgamma -bgamma 0.8

Jadąc pociągiem, czy autobusem po 19:00, a jesienią i zimą znacznie wcześniej, daje duży komfort pracy.